Kategoria: Ludzie Lewicy

  • Kandydatki i Kandydaci Podkarpackiej Lewicy do Europarlamentu

    Kandydatki i Kandydaci Podkarpackiej Lewicy do Europarlamentu

    Jesteśmy dumni, że możemy przedstawić ludzi, którzy z pasją i zaangażowaniem będą reprezentować nasz region na europejskiej arenie politycznej.

    Podkarpacie to wyjątkowe miejsce, pełne energii, różnorodności i potencjału. Nasi kandydaci doskonale rozumieją potrzeby i aspiracje jego mieszkańców, łącząc lokalne doświadczenia z szeroką, europejską perspektywą. Wierzymy, że to właśnie dzięki takim osobom możliwe jest budowanie Europy sprawiedliwej, otwartej i solidarnej.

    Na tej stronie znajdziecie Państwo szczegółowe informacje o naszych kandydatach – ich życiorysy, dokonania oraz programy, które pragną realizować w Parlamencie Europejskim. Każdy z nich wnosi unikalne doświadczenie i wiedzę, aby skutecznie działać na rzecz rozwoju Podkarpacia i całej Unii Europejskiej.

    Zachęcamy do zapoznania się z ich sylwetkami oraz wizjami przyszłości. Wspierając naszych kandydatów, wspierasz lepsze, bardziej sprawiedliwe jutro dla nas wszystkich. Dołącz do nas i razem budujmy silniejszą Europę!

    1. Wiktoria Aleksandra Barańska – Powiat sanocki – 27 lat

    Jest absolwentką Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie na kierunkach dziennikarstwo i komunikacja społeczna, polonistyka komparatystyka. W trakcie szkoły doktorskiej w dyscyplinie: nauki o mediach. Ukończyła na Uniwersytecie Warszawskim tłumaczenia prawnicze i specjalistyczne w języku angielskim. Jest członkinią partii Razem i Zarządu Stowarzyszenia Spójnik.

    2. Grzegorz Budzik – Rzeszów – 52 lata

    Profesor, kierownik Katedry Konstrukcji Maszyn na Wydziale Budowy Maszyn i Lotnictwa Politechniki Rzeszowskiej, do 2020 roku prorektor PRz ds. nauki. Dwukrotny radny Miasta Rzeszowa, w latach 2006-2014.

    3. Agnieszka Chmiel – Rzeszów – 45 lat

    Pracownik Urzędu Miasta Rzeszowa. Konsekwentnie działa na rzecz społeczności lokalnej, promując ekologiczne rozwiązania i zrównoważony rozwój, mając na uwadze zarówno prawa kobiet, jak i dobro naszej planety. Przedstawicielka w radzie osiedla Kazimierza Pułaskiego w Rzeszowie. Wiceprzewodnicząca Podkarpackiej Nowej Lewicy.

    4. Jakub Skiba – powiat niżański – 21 lat

    Student administracji o specjalnościach administracja publiczna i stosunki międzynarodowe. Przewodniczący Parlamentu Studentów WSPiA Rzeszowskiej Szkoły Wyższej i przewodniczący Studenckiej Rady Rzeszowa. Współorganizator Rzeszowskich Juwenaliów. Z Lewicą związany od 2020 roku, obecnie członek Podkarpackiej Rady Wojewódzkiej NL, sekretarz podkarpackiego sztabu wyborczego w wyborach samorządowych i szef podkarpackiego sztabu wyborczego w wyborach do europarlamentu. Zajmuje się także biznesem – współprowadzi piekarnie zatrudniającą 40 pracowników.

    5. Monika Kurek – Powiat mielecki – 40 lat

    Ukończyła Liceum Techniczne w Mielcu. Ma trójkę dzieci w wieku 17, 16 i 5 lat. Przez pięć lat była członkiem rady wsi. Jestem członkiem KGW. Jako mama niepełnosprawnego synka, dogłębnie interesuje się prawami osób z niepełnosprawnością, możliwościami i dostępem do terapii, a także tematami00 związanymi z przeciwdziałaniem wykluczeniu dzieci i młodzieży z orzeczeniem o niepełnosprawności.

    6. Wiesław Woś – Przemyśl – 54 lat

    Magister prawa administracyjnego. Pracuje w części administracyjno-obsługowej szkoły podstawowej w Przemyślu od 1991 roku. Wiceprzewodniczący Podkarpackiej Nowej Lewicy.

    7. Magdalena Szczepańska – Rzeszów – 32 lata

    Wolontariuszka w fundacjach wspierających osoby z niepełnosprawnościami. Prowadzi akcje w mediach społecznościowych promujące i wspierające fundacje Felineus, która zajmuje się ochroną zwierząt, szerzeniem edukacji pro zwierzęcej, promowaniem adopcji. Zawodowo związana jest z pomocą dla osób z niepełnosprawnościami. Starszy specjalista ds. administracji.

    8. Przemysław Róg – Powiat ropczycko-sędziszowski – 37 lat

    Urodzony w Strzyżowie, przez całe dotychczasowe życie związany z gminą Wielopole Skrzyńskie. Ukończył studia magisterskie na kierunku Administracja na Wydziale Prawa i Administracji w WSPiA w Rzeszowie. Przedsiębiorca, kierownik zmiany, aktualnie pełni funkcję lidera w nowoczesnej rzeszowskiej firmie. Od 2020 roku wpisany na listę Stałych Mediatorów przy Sądzie Okręgowym w Rzeszowie. Udziela się społecznie udzielając pro bono porad prawnych, uczestnik licznych protestów, m.in. Strajku Kobiet.

    9. Iwona Urban – Powiat jasielski – 34 lata

    Ma wykształcenie wyższe. Agent ubezpieczeniowy w Kołaczycach. Wolontariat w hospicjum w Krośnie, pomoc społeczna w zakresie sporządzania pism sądowych, wypełniania dokumentacji urzędowej, a także pomoc uczniom w pisaniu prac domowych. Weryfikacja prac dyplomowych.

    10. Gabriel Zajdel – Krosno – 45 lat

    Ukończył filologię angielską, a także jest inżynierem mechatroniki. Doszkalał się z finansów i rachunkowości, administracja, BHP. Od 2006 r. jest związany z lewicą, obecnie jest przewodniczącym rady powiatowej NL w Krośnie oraz sekretarzem wojewódzkim Lewicy na Podkarpaciu. Szefuje także Podkarpackiemu Oddziałowi Stowarzyszenia Współpracy Polska- Wschód. Obecnie Radny Rady Miasta Krosna.

  • Nasi kandydaci do Sejmiku Województwa Podkarpackiego

    Nasi kandydaci do Sejmiku Województwa Podkarpackiego

    Zależy nam na tym, aby każdy wyborca mógł w łatwysposób znaleźć informacje o kandydatach. Wierzymy, że świadomy wybór to pierwszy krok do lepszego jutra. Twoje wsparcie ma znaczenie.

    Zapraszamy również do zapoznania się z naszym programem wyborczym.

  • Wesołych Świąt !

    Wesołych Świąt !

    W tym magicznym okresie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku pragniemy złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia. 

    Niech te święta będą dla Was czasem spokoju, radości i wspólnego, rodzinnego czasu spędzonego w otoczeniu bliskich.

    Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy kształtować świat, w którym każdy człowiek ma szansę na godne życie, bez względu na swoje pochodzenie, status społeczny czy sytuację materialną. 

    Niech nadchodzący rok przyniesie wiele pozytywnych zmian. 

    Zarząd Podkarpackiej Nowej Lewicy 

  • Wesołych Świąt!

    Wesołych Świąt!

    Z okazji Świąt Wielkanocnych składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia. Niezależnie od przekonań politycznych czy światopoglądowych, to czas, który łączy nas wszystkich i przypomina o wartościach takich jak miłość, wzajemny szacunek i solidarność.

    W Wielkanoc, zwłaszcza w Polsce, obchodzimy ważne tradycje i zwyczaje, które niosą ze sobą piękno i wartości, takie jak między innymi pokój, radość, hojność oraz życzliwość dla innych. Mamy nadzieję, że te wartości będą towarzyszyć nam nie tylko w trakcie Świąt, ale także przez cały rok.

    Jesteśmy przekonani, że w dzisiejszych czasach, w których mamy do czynienia z wieloma wyzwaniami, potrzebna jest solidarność i wzajemne wsparcie, by poradzić sobie z problemami. Warto zatem pamiętać o tym, by w codziennym życiu okazywać życzliwość, troskę i pomoc innym ludziom, nie tylko w okresie Świąt.

    Życzymy Wam, aby te Święta były czasem radości, spokoju, a także refleksji nad naszym życiem i naszymi postawami. Niech to będzie czas, w którym zjednoczymy się wokół pozytywnych wartości i zbudujemy lepszą przyszłość dla nas wszystkich.

    Podkarpacka Lewica

  • Spotkania z Lewicą na podkarpaciu

    Spotkania z Lewicą na podkarpaciu

    Lewica z planem i ponownie w trasie! 💪

    Na Podkarpaciu w najbliższy czwartek posłanki i posłowie Lewicy będą rozmawiać z mieszkankami i mieszkańcami naszego regionu o założeniach obywatelskiego projektu „Renta Wdowia” oraz innych pomysłach programowych Lewica

    Zapraszamy!

  • Robert Biedroń w Krośnie

    Robert Biedroń w Krośnie

    W dniu 2 stycznia odbyło się zebranie Krośnieńskiej Nowej Lewicy ze specjalnym udziałem Współprzewodniczącego Nowej Lewicy Roberta Biedronia.

    Podczas zebrania Współprzewodniczący przestawił plany Lewicy na przyszłe wybory, informacje na temat aktualnie organizowanych przedsięwzięć i obecną sytuację na polskiej scenie politycznej.

    Była to kolejna udana wizyta Roberta Biedronia w naszym województwie!

  • Zmarł Józef Lis – Wiceprzewodniczący Podkarpackiej Nowej Lewicy

    Zmarł Józef Lis – Wiceprzewodniczący Podkarpackiej Nowej Lewicy

    W wieku 85 lat zmarł w piątek, 30 października nasz przyjaciel Józef Lis, wieloletni działacz SLD, a ostatnio przewodniczący Nowej Lewicy w Jarosławiu i wiceprzewodniczący Podkarpackiej Nowej Lewicy, radny Rady Dzielnicy nr 2 w Jarosławiu. Działacz społeczny, angażujący się w sprawy miejskie, które zawsze leżały mu na sercu. Życzliwy i dobry człowiek.

    Pogrzeb odbędzie się 31 października – poniedziałek o godzinie 16.00 na cmentarzu przy ulicy Cmentarnej w Jarosławiu.

    Msza pogrzebowa odbędzie się o godzinie 15.00 w Kościele pod wezwaniem Bożego Ciała w Jarosławiu.

  • Zmarł Tadeusz Ferenc

    Zmarł Tadeusz Ferenc

    Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że w dniu 27 sierpnia 2022 roku zmarł Tadeusz Ferenc – Prezydent miasta Rzeszowa w latach 2002 – 2021, poseł na sejm RP, człowiek związany z Lewicą przez większość swojego życia.

    Żegnamy znakomitego samorządowca, człowieka, który kochał Rzeszów miłością bezwarunkową i dzięki szerokiej wiedzy, pozostawił trwały ślad w rozwoju miasta.

    Rodzinie, przyjaciołom, znajomym i wszystkim najbliższym składamy wyrazy współczucia i szczere kondolencje.

  • Historia jest nauczycielką życia?

    Historia jest nauczycielką życia?

    W III RP lewica oddała bez walki historię. Ekipie postpzprowskiej trudno było tworzyć jakąś narrację, która by nie była kulawa i wstydliwa.

    Od Herodota zapisywano dzieje ludzkich czynów. Bohaterskich, wspaniałych, wielkich, ale też tych podłych, złych i przynoszących hańbę i wstyd. Skutki takich działań zawsze były wykorzystywane mniej lub bardziej propagandowo, bo przecież „historię piszą zwycięzcy”, „vae victim”, „kto nie zna swojej historii, ten będzie na nią skazany” etc.

    Dlatego historia jest odtwarzana w specyficznej zawężonej formule, po pierwsze do aspektu wielkości, nie uczymy się przecież o przeciętnym chłopie folwarcznym z XVIII wieku, robotniku z Łodzi czy Manchesteru, nie uczymy się nawet o bogatym kupcu sprzedającym swe towary w składzie Hanzy w Bergen, uczymy się o wielkich tego świata, przez co rozumiemy całą plejadę władców, tyranów, uzurpatorów, mordujących się z zawziętością, wysyłającymi całe społeczności na zatracenie, tylko po to, aby przejść do historii. Drugim ogranicznikiem jest nacjonalizm – ten XIX wieczny wynalazek skutecznie skanalizował historię w orbicie polityki i ta stała się ni mniej, ni więcej tylko instrumentem propagandy i świecką formą quasi religijnego dogmatyzmu.

    Jeszcze w XVIII wieku Krasicki poddawał krytyce taki sposób podawania historii pisząc:

    „Czas znika, mija przeszłość, wiek niezwrotnie bieży,

    A występków szkaradność lub cnoty przykłady,

    Te obrzydłe, te święte zostawują ślady.”

    W XIX wieku nadchodzi jednak dostęp do wiedzy i nauka historii zaczyna biec dwutorowo: w zaciszu akademii pojawia się krytyka historyczna oparta na analizie faktów i źródeł, jednak w powszechnym użyciu pojawia się wersja „ad usum proprium”, pełna uproszczeń, półprawd i propagandowego wodolejstwa okraszonego gigantyczną ilością emocjonalności, zaczyna ona odgrywać rolę bałamutnego zlepku sprzedawanego bez recepty placebo „ku pokrzepieniu serc”. Powieści historyczne – tak modne w tamtych czasach – budują równie zafałszowany, co trwały obraz narodów, które bohatersko szły przez czasy dawne. Mit romantyczny dziś jest trudny do wykorzenienia, gdyż politykom łatwo go sprzedać i budować swoje ego na „wielkości historii”.

    Co więcej, w XX wieku historia upraszczana stała się bronią masowego rażenia, zamieniana w politykę historyczną, w takiej postaci trafiła do podręczników szkolnych, a narracja zobiektywizowana została porzucona na rzecz politycznej „pulp fiction”. To nie tylko totalitaryzmy wykorzystywały taki sposób opowieści, Churchill miał powiedzieć „Historia będzie dla mnie łaskawa, ponieważ mam zamiar ją napisać”, co pokazuje, jak instrumentalnie traktowali ją politycy demokratyczni.

    Czasy powojenne nie pomagały, bo obydwa obozy zaprzęgły swoje historie do produkcji, która miała na pokolenia stworzyć dychotomiczny obraz rywalizacji i wytłumaczyć czemu my jesteśmy super, a oni to złole.

    W tym zalewie pop-historii pojawiły się pierwsze jaskółki – podręcznik niemiecko-francuski, naświetlający konflikty z dwu stron, pojawia się rewolucja w edukacji i wychowaniu, lata 60-te przynoszą powiew świeżości. W końcu coraz głośniej o „milczącej części historii” czyli herstory.

    Niestety, większość nowości nas omija szerokim łukiem, paździerzowe czasy Gomułki i propaganda sukcesu Gierka to nie są czasy na naukę historii zgodną z zasadami obiektywizmu historycznego. Wtedy w podręcznikach królują mity i mitotwórcze fantazmaty. Gierkowi potrzeba było łatki na coraz bardziej dziurawą i odlepioną sloganozę komunistyczną. Dlatego legendy, podania, mity i polityka historyczna mocno podbijają bębenek. Stąd też cenne stają się „tajne komplety” z historii prowadzone przez środowiska opozycji, na których nie tylko zapełnia się „białe plamy”, ale częściej uczy się historii poprzez pytania i odpowiedzi, ot heurystyka.

    Niestety w czasach transformacji zapomniano o metodach nauczania, bo ważniejsze było wprowadzanie nowej historii. Miała być obiektywna, nacechowana wrażliwością i łącząca, a nie wykluczająca. Od połowy lat 90 obserwuję jednak coraz większe obniżanie prestiżu historii, zdaje ją coraz mniej abiturientów, kierunki związane z historią przeżywają regres, a kombinowanie kolejnych MENów przy treściach nauczanych, dokłada cegiełkę do muru, za którym kryje się tajemnica przeszłości.

    W XXI wieku widać jak bardzo historia staje się w naszym kraju narzędziem propagandy. Niestety, prawica wykorzystuje bezrefleksyjnie narzędzia, jakie dostała od poprzedników. Mitotwórczość i przekłamania widać w pracach IPN, dysponującego gigantycznymi środkami na badania. Pokazywanie jednostronnego śladu przeszłości, metody podające w szkole, przeładowanie i fetyszyzacja niektórych tematów – to wszystko tężeje w coraz bardziej gęstniejącym sosie pełnym ahistorycznych absurdów.

    W III RP lewica oddała bez walki historię, ekipie postpzprowskiej trudno było tworzyć jakąś narrację, która by nie była kulawa i wstydliwa. Lewica niepostkomunistyczna okazała się mało lewicowa i z wrażliwością karalucha podjadała „resztki z pańskiego” neoliberalnego stołu. Neoliberalne centrum traktowało historię jako „zapchajdziurę” oraz kompletnie niepotrzebny i nieżyciowy przedmiot, bo kraj się reformował, transformował i bogacił. Potrzeba było inżynierów i menedżerów. Puchły uczelnie od nowych kierunków, gorączka studiowania okazała się na tyle efektowna, że nikt już nie patrzył na poziom wypuszczanych „nowych elit”, dla których albinos to takie plemię gdzieś w Australii, a Schopenhauer to Chopin Hower. Pokolenie wyżu „dwudziestego stopnia zasilania” zapełniło rosnące ilości miejsc na Wyższych Szkołach Gotowania Wody Na Gazie, nikt nie zwracał uwagi na jakość, bo rosnące bezrobocie można było łatwo ukryć przez parę lat. Potem Unia przyjęła z ochotą całą masę magistrów, którzy sfrustrowani siedzieli na „kuroniówkach”, bo okazało się, że nikt ich nie chce.

    Historia więc nie miała wtedy dobrego czasu, szkoda było poświęcać życie dla przeszłości, skoro Fukuyama ogłosił koniec historii.

    Wracając do szkoły, tutaj coraz wyraźniej widać było, wraz z nowymi pomysłami nowych władz, jak nie wiadomo co zrobić z historią. W końcu zrobiono to co było najgorsze, pozwolono, aby rozpoczęta w XIX wieku walka „Lelewela” z „Kraszewskim” została zagarnięta przez klechdy i mity. Pełen patosu, subiektywnych haseł, kalkujący propagandę PRL-owską, z zamienionymi bohaterami, z wymyślonymi naprędce sztampowymi i nieprawdziwymi pojęciami – żołnierzy wyklętych, Narodu „Sprawiedliwych” etc.

    Łatwość, z jaką narzucono takie sloganowe nauczanie, jest zastanawiająca, szczególnie gdy metodologia pracy badawczej, działania w terenie i powszechny dostęp do źródeł powinien skutkować odwrotnymi działaniami – niestety poszło po bandzie.

    Dopóki zatem w szkole nie zarzuci się nauczania ex cathedra, ładowania narracji subiektywnej i programowej „biegunki”, to niestety niewiele będzie można zmienić.

    Narzędzia, którymi dysponuje nauczyciel to dalej głównie tablica i kreda. Tak więc tkwimy w erze kredy i zapominamy, jak się mezozoiczna era skończyła.

    Przyleciał kawałek skały – spadł i pozamiatał.

    A my możemy już tylko się przyglądać, jak nadlatuje, bo zabrano nam możliwość kreowania rzeczywistości, zabrano nam decyzyjność, a w czasie strajku zabrano nam godność.

    Opublikowane przez spojnik.eu

  • Uroczyste spotkanie poświęcone  25. rocznicy uchwalenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej  

    Uroczyste spotkanie poświęcone  25. rocznicy uchwalenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej  

    23 maja z inicjatywy Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Rzeszowa oraz Posła na Sejm RP Wiesława Buża odbyło się uroczyste spotkanie poświęcone  25. rocznicy uchwalenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej! 🇵🇱

    Spotkanie odbyło się w klubie Spółdzielni Zodiak w Rzeszowie.

    Honorowym gościem, był Ryszard Kalisz, prawnik, wieloletni polityk i człowiek wielce zasłużony przy pracach nad Konstytucją RP, oraz dołączeniem Polski do NATO i UE.  👇🏻

    Ryszard Kalisz opowiedział o meandrach prac nad uchwaleniem konstytucji i wskazał jak udało się opracować dobrą ustawę. Przedstawił również jednak pewne niedoskonałości, nad którymi rozpoczął dyskusję. 

    👉🏻 W drugiej części spotkania wystąpił  Poseł Wiesław Buż – Współprzewodniczący Podkarpackiej Nowej Lewicy. Podczas wystąpienia Poseł wskazał te zapisy w konstytucji RP, które nie są spełniane przez państwo polskie –  między innymi prawo do dobrej opieki zdrowotnej, edukacji, obowiązek ochrony środowiska czy zrównoważony rozwój. 

    Fot. Aleksander Baranowski