Kategoria: Warto przeczytać

  • Magdalena Biejat na Podkarpaciu – spotkania z mieszkańcami i konkretne propozycje zmian!

    Magdalena Biejat na Podkarpaciu – spotkania z mieszkańcami i konkretne propozycje zmian!

    Podkarpacie to region pełen wyzwań, ale i ogromnego potencjału. 10 i 11 marca Magdalena Biejat odwiedzi województwo, by porozmawiać z mieszkańcami o ich problemach i przedstawić rozwiązania, które Lewica chce wprowadzić w nowym rządzie. To szansa na otwartą dyskusję o sprawach kluczowych dla regionu i całego kraju.

    Spotkania otwarte – przyjdź i porozmawiaj!

    Podczas wizyty Magdalena Biejat weźmie udział w kilku wydarzeniach otwartych dla mieszkańców:

    📅 10 marca (poniedziałek)
    🔹 17:00 – Spotkanie otwarte w Rzeszowie (ul. ks. J. Jałowego 31)
    🔹 18:30 – Okrągły stół z młodymi (ul. ks. J. Jałowego 31)

    📅 11 marca (wtorek)
    🔹 9:00 – Zbiórka podpisów w Rzeszowie (Plac Targowy, ul. Targowa 6)
    🔹 10:30 – Konferencja prasowa na Rynku w Rzeszowie
    🔹 11:45 – Wizyta w piekarni w Rudniku nad Sanem (ul. Stróżańska 61a)
    🔹 12:30 – Kawa i rozmowy o przyszłości w sklepie firmowym piekarni (ul. Sandomierska)

    Mieszkania, praca, zdrowie – konkretne rozwiązania Lewicy

    Lewica od lat walczy o lepsze warunki życia dla wszystkich, nie tylko dla najbogatszych. Magdalena Biejat podczas spotkań przedstawi kluczowe propozycje programowe:

    🏡 Tanie mieszkania na wynajem – zamiast milionowych kredytów i spekulacji deweloperów, budujemy tanie mieszkania na wynajem z czynszem nieprzekraczającym 20 zł/m².

    👩‍⚕️ Dostęp do lekarzy bez kolejek – zwiększenie finansowania ochrony zdrowia, likwidacja limitów do specjalistów i rozwój państwowych przychodni.

    💼 Lepsze warunki pracy – wyższe płace, stabilne zatrudnienie, walka z umowami śmieciowymi i skrócenie tygodnia pracy do 35 godzin.

    👩‍👩‍👧‍👧 Prawa kobiet i równość – bezpieczna Polska dla wszystkich, koniec z przemocą wobec kobiet i pełny dostęp do opieki zdrowotnej.

    Dlaczego warto przyjść?

    Podkarpacie potrzebuje zmian! To mieszkańcy najlepiej wiedzą, czego brakuje w ich miastach i miasteczkach. Spotkania z Magdaleną Biejat to okazja do zadania pytań, podzielenia się swoimi problemami i usłyszenia, jak Lewica chce je rozwiązać.

    💬 Masz pytania? Masz pomysły? Chcesz wiedzieć więcej? Przyjdź i porozmawiaj!

    📢 Zaproś znajomych i do zobaczenia na spotkaniach!

  • Wesołych Świąt !

    Wesołych Świąt !

    W tym magicznym okresie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku pragniemy złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia. 

    Niech te święta będą dla Was czasem spokoju, radości i wspólnego, rodzinnego czasu spędzonego w otoczeniu bliskich.

    Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy kształtować świat, w którym każdy człowiek ma szansę na godne życie, bez względu na swoje pochodzenie, status społeczny czy sytuację materialną. 

    Niech nadchodzący rok przyniesie wiele pozytywnych zmian. 

    Zarząd Podkarpackiej Nowej Lewicy 

  • Wesołych Świąt!

    Wesołych Świąt!

    Z okazji Świąt Wielkanocnych składamy Państwu najserdeczniejsze życzenia. Niezależnie od przekonań politycznych czy światopoglądowych, to czas, który łączy nas wszystkich i przypomina o wartościach takich jak miłość, wzajemny szacunek i solidarność.

    W Wielkanoc, zwłaszcza w Polsce, obchodzimy ważne tradycje i zwyczaje, które niosą ze sobą piękno i wartości, takie jak między innymi pokój, radość, hojność oraz życzliwość dla innych. Mamy nadzieję, że te wartości będą towarzyszyć nam nie tylko w trakcie Świąt, ale także przez cały rok.

    Jesteśmy przekonani, że w dzisiejszych czasach, w których mamy do czynienia z wieloma wyzwaniami, potrzebna jest solidarność i wzajemne wsparcie, by poradzić sobie z problemami. Warto zatem pamiętać o tym, by w codziennym życiu okazywać życzliwość, troskę i pomoc innym ludziom, nie tylko w okresie Świąt.

    Życzymy Wam, aby te Święta były czasem radości, spokoju, a także refleksji nad naszym życiem i naszymi postawami. Niech to będzie czas, w którym zjednoczymy się wokół pozytywnych wartości i zbudujemy lepszą przyszłość dla nas wszystkich.

    Podkarpacka Lewica

  • Cena odwagi – Grzegorz Tuderek

    Cena odwagi – Grzegorz Tuderek

    Polityka to sztuka kompromisu. Czasem oznacza to podjęcie ryzyka. Trudno jest też przewidzieć konsekwencje politycznych decyzji. O tym wszystkim przypomniano sobie przy okazji rozmów liderów Lewicy z premierem Mateuszem Morawieckim o możliwości udzielenia wsparcia w sejmowym głosowaniu  nad przyjęciem Krajowego Planu Odbudowy. Nie ma co ukrywać, że między tymi politykami nie ma za grosz zaufania. A jednak obie strony uznały, że przyjęcie wspólnego stanowiska będzie opłacalne. Premier uniknął w ten sposób kompromitującej porażki w głosowaniu, które fundował mu Zbigniew Ziobro i jego ludzie. A liderzy Lewicy pokazali, że są samodzielni i skuteczni. To ważne, zwłaszcza że dziś formacja do największych nie należy.

    Politycy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego oskarżają ich o rozbicie wspólnego frontu opozycji i zakonserwowanie pisowskiego układu. Przekonują, że była szansa na pogłębienie dekompozycji obozu Zjednoczonej Prawicy i być może doprowadzenie do upadku rządu Morawieckiego.

    Ale co stało na przeszkodzie, by dwa, trzy tygodnie temu Borys Budka wspólnie z Władysławem Kosiniakiem – Kamyszem zaprosili  Włodzimierza Czarzastego, Roberta Biedronia i Adriana Zandberga do stołu i uzgodnili wspólne stanowisko?

    Z tego co wiemy, ani PO ani PSL nie zadały sobie trudu, by szukać porozumienia w ramach opozycji. Uznano, że w tej sprawie można prowadzić dialog za pośrednictwem mediów. Dlatego dziś , zamiast obrażać się i polewać obelgami polityków Lewicy, lepiej zastanowić się i wyciągnąć wnioski.

    Jeśli Platformie i Ludowcom rzeczywiście zależy na odsunięciu Prawa i Sprawiedliwości od władzy muszą uznać, że Czarzasty z kolegami miał prawo do samodzielnej decyzji i uszanować ją. Powinni też podjąć rozmowy z liderami Lewicy, by w przyszłości uniknąć podobnych sytuacji.

    Coraz bardziej liczący się na politycznej scenie Szymon Hołownia, na razie, będzie dystansował się od sejmowej opozycji, lecz jeśli miałby do czynienia z naprawdę zjednoczonym blokiem, musiałby się dobrze zastanowić, czy mu się to opłaca.  Że możliwa jest współpraca wszystkich sił demokratycznych, dowodzi przykład wystawienia przez opozycję wspólnego kandydata na prezydenta Rzeszowa.

    Lewica, choć dziś zapewnia, że wyciągając rękę do premiera Morawieckiego ugrała więcej niż się wydaje i powołuje się na sondaże, z których wynika, że 70 % jej wyborców popiera przyjęcie Krajowego Planu Odbudowy, nie powinna spać spokojnie.

    Premier oraz cały PiS nie dają gwarancji, że dotrzymają zawartego porozumienia. Nikt nie może zaręczyć, że po ostatecznym przyjęciu KPO nie zrobią tego co chcą, czyli podzielą kasę między swojakami. Akurat ta formacja polityczna słynie  z podobnych akcji.

    Jeśli tak się stanie, przyjdzie Lewicy zapłacić solidny rachunek. W tym kontekście, decyzja o udzieleniu poparcia rządowi, podjęta przez Włodzimierza Czarzastego i jego partnerów, wymagała wprost niezwykłej odwagi. W polskiej polityce, to rzadkie zjawisko.

    Liderzy lewicy dowiedli też, że nie obca jest im sztuka kompromisu. Wszak, do niedawna, obie strony regularnie traktowały się niezbyt przystojnymi epitetami. Ale od kilku dni trudniej jest żurnalistom TVP Info ostro atakować gości z kręgu Lewicy. Nie sądzę, by potrwało to zbyt długo, ale na razie miny Rachonia i Klarenbacha są bezcenne.

    Posłowie Lewicy muszą teraz uczynić wszystko, by zadbać o maksymalnie transparentny podział środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy. To nie będzie łatwe zadanie. Mogę – z licznymi zastrzeżeniami – uwierzyć, że premier Morawiecki, gotów jest dotrzymać uzgodnionych warunków, ale jego otoczenie i zaplecze zapewne już kombinuje, jak je obejść.

    Lewica potrzebuje dziś, jak najlepszego zaplecza eksperckiego. Ludzi, który będą w stanie szybko wychwycić nieprawidłowości i je nagłośnić. Dotychczasowe doświadczenia w wydawaniu środków unijnych wskazują, że administracja i przedsiębiorcy są w stanie wchłonąć i zagospodarować każdą kwotę. Tylko często nie ma z tego żadnego pożytku. Jeśli posłanka Magdalena Biejat mówi o tym, że dzięki Lewicy powstanie 75 tysięcy mieszkań na wynajem, to dobrze by pamiętała czym skończył się osławiony rządowy program  „Mieszkanie Plus”. Miało powstać 100 tysięcy mieszkań. Powstało 26 tysięcy. Na finansowane ze środków unijnych Programy Operacyjne Innowacyjna Gospodarka i Inteligentny Rozwój wydano dotychczas dziesiątki miliardów złotych. W efekcie, tak jak w roku 2007, tak w roku 2019 we wszelkich unijnych rankingach innowacyjności gospodarki, wydatków na badania i rozwój, oraz stanu nauki,  wyprzedzaliśmy Bułgarię i Rumunię. Od końca.

    Wiele wskazuje na to, że pieniądze przeznaczone na odbudowę gospodarki po pandemii COVID – 19, w znacznej części także zostaną zmarnowane. Zadanie Lewicy powinno polegać na tym, by ograniczyć skalę marnotrawstwa i ordynarnego złodziejstwa. Nie da się wyeliminować wszystkich patologii, które tak bujnie rozkwitły pod skrzydłami Zjednoczonej Prawicy, ale trzeba próbować.

    Jeśli to się uda, jeśli środki, które Polska uzyska w najbliższych latach zostaną lepiej i sprawiedliwiej podzielone i zagospodarowane, będzie to wielka zasługa polityków Lewicy, którzy podjęli ryzyko w imię Racji Stanu. Warto trzymać za to kciuki.

    Wraz z 1-wszo  Majowym pozdrowieniem

    Grzegorz Tuderek

  • Warto przeczytać

    Warto przeczytać

    Pandemia . I co dalej ?

    Pandemia demoluje gospodarkę, dekomponuje życie społeczne , determinuje aktywność polityków i  wystawia na ciężką próbę  międzyludzkie więzi.

    Nie pierwsza to jednak zaraza w dziejach ludzkości. Niezwykle  wszechstronne spojrzenie, głęboko ludzkie, umocowane w  historycznych faktach i  literackich przekazach przedstawił Witold Bereś w znakomitej książce „Zaraza  Lekcja nieprzerobiona”. Autor równolegle ze swymi  rozważaniami wciąga czytelnika w dyskusję jaką  toczą  w austerii  przedstawiciele różnych kręgów  współczesnego społeczeństwa.

    Dla zachęty przytaczam poniżej kilka wybranych fragmentów.

    “Rozprzestrzeniła się aż po krańce świata, jakby obawiając się, że  jakiś zakątek ziemii może  jej uciec”– tak Prokopiusz z Cezarei  w swojej “Historii wojen” opisywał lata 541-542 nowej ery i  dżumę epoki cesarza Justyniana

    A wcześniej ?

    A peste, fame et bello libera nos, Domine. “Od moru, głodu i wojny zachowaj nas, Panie”– tak od IV wieku po Chrystusie modlą się chrześcijanie  w Litanii do wszystkich świętych.

    A wcześniej ?

    W Grecji przedchrześcijańskiej , jak Tukidydes zaświadcza, podczas drugiej wojny peloponeskiej, między  rokiem 431 a 412 przed naszą erą , tajemnicza gorączka  zabiła co trzeciego mieszkańca Aten.

    A wcześniej ?

    W Biblii, w Pierwszej Księdze Samuela, czytamy jak to Filistyni ukradli Izraelitom Arkę Przymierza. Za karę  “Ręka Pańska zaciążyła nad mieszkancami Aszdodu, jak i jego okolic.[…] ręka Pana dotknęła miasto  wielkim uciskiem, zsyłając popłoch na mieszkańców miasta , tak na małych jak i  wielkich: wystąpiły na nich guzy”. Bibliści twierdzą, że dotyczy to mniej więcej 1320 roku przed naszą erą .

    A wcześniej ?

    A wcześniej zapewne bez zmian.Gdyby tylko udało się sięgnąć  jeszcze dalej w przeszłość — znalazłoby się ślady Zarazy niemal wszędzie, aż do tego ostatniego, niedostrzegalnego dla nas  lustrzanego odbicia.

    Historia świata jest również historią Zarazy.”

    I dalej, na finiszu swoich rozważań autor przywołuje słowa wypowiedziane w telewizji przez prof. Marcina Króla : “[…] Jeśli izolacja potrwa dłużej niż dwa tygodnie  społeczeństwo będzie w stanie rozkładu”. I zwrócił uwagę , że  pandemia  na całym świecie  pozbawi pracy milionów ludzi, że powstanie kategoria “ludzi zbędnych”. “Ci ludzie stracą pracę  na skutek sytuacji gospodarczej. Ta praca nie wróci.Bardzo dużo małych, średnich , ale  i wielkich przedsiębiorstw padnie. Nie będzie kapitału żeby  je odratować. Ci ludzie ulegną odspołecznieniu. To będzie dramatyczny podział.[…] Tak być na dłużej  nie może w żadnym świecie”.