11 lutego obyło się posiedzenie naszego Zarządu z udziałem członków Stowarzyszenia Pokolenia.
Omawialiśmy harmonogram organizacji wizyt Parlamentarzystek i Parlamentarzystów w dniu 16 lutego.
#bezpiecznarodzina#rentawdowia







11 lutego obyło się posiedzenie naszego Zarządu z udziałem członków Stowarzyszenia Pokolenia.
Omawialiśmy harmonogram organizacji wizyt Parlamentarzystek i Parlamentarzystów w dniu 16 lutego.
#bezpiecznarodzina#rentawdowia







Lewica z planem i ponownie w trasie! ![]()
Na Podkarpaciu w najbliższy czwartek posłanki i posłowie Lewicy będą rozmawiać z mieszkankami i mieszkańcami naszego regionu o założeniach obywatelskiego projektu „Renta Wdowia” oraz innych pomysłach programowych Lewica
Zapraszamy!







W dniu 2 stycznia odbyło się zebranie Krośnieńskiej Nowej Lewicy ze specjalnym udziałem Współprzewodniczącego Nowej Lewicy Roberta Biedronia.
Podczas zebrania Współprzewodniczący przestawił plany Lewicy na przyszłe wybory, informacje na temat aktualnie organizowanych przedsięwzięć i obecną sytuację na polskiej scenie politycznej.
Była to kolejna udana wizyta Roberta Biedronia w naszym województwie!

We wrześniu w polskich szkołach ponadpodstawowych pojawi się nowy przedmiot – „Historia i Teraźniejszość”, który od początku wzbudzał nieufność. Specjaliści ostrzegali, że nowy pomysł na edukację obywatelską ministra Przemysława Czarnka realizowany przez Ministerstwo Edukacji i Nauki będzie narzędziem propagandowym partii rządzącej, służącym do indoktrynacji i forsowania ideologii prawicowych. Obawy te potwierdziły się wraz z pojawieniem się pierwszego podręcznika do nauki tego przedmiotu, autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego.
Książka nie jest pomocą naukową, a propagandową broszurą, która nachalnie narzuca świat wartości oraz sposób postrzegania rzeczywistości bliski poglądom partii rządzącej. Zamiast obiektywnej, rzetelnej i naukowej wiedzy, publikacja opiera się na subiektywnych opiniach autora o wydarzeniach i zjawiskach z najnowszej historii Polski i świata, przedstawiając ich zniekształcony i w wielu przypadkach fałszywy obraz. Książka stanowi zapis fobii i strachów polskiej prawicy, opisując językiem nienawiści takie tematy jak liberalizm, lewicowość, ateizm, ekologia, feminizm, czy in vitro, określane w książce jako „hodowla” i „produkowanie” dzieci. Publikacja uczy nienawiści do osób o innych poglądach i mówi o tym, że można wykluczać ze społeczeństwa milionowe grupy obywateli.
Podręcznik do przedmiotu „Historia i Teraźniejszość” to książka, która ma chronić młodzież przed „współczesnym światem”.
Roszkowski pisze o hodowaniu i produkowaniu dzieci w laboratorium, tymczasem swoją książką pragnie wyprodukować nowe pokolenia wyborców PiS, w duchu ideologii polskiej prawicy i Kościoła Katolickiego.
Podkarpacka Nowa Lewica stanowczo sprzeciwia się wykorzystaniu przedmiotu „Historia i Teraźniejszość” jako narzędzia propagandowego partii rządzącej, które służyć może indoktrynacji młodzieży. Szkoła powinna wspierać rozwój i indywidualność uczniów, zapewniać rzetelną edukację opartą na obiektywnej wiedzy oraz bezpieczeństwo i neutralność światopoglądową. Tak jak miejscem nauczania religii powinien być kościół, tak miejscem przekazywania młodym ludziom partyjnej ideologii i propagandy oraz wykuwania nowych kadr
czy kształtowania młodych wyborców mogą być wyłącznie partyjne młodzieżówki.
Dlatego apelujemy do podkarpackich samorządowców, podległych im władz szkolnych oraz do samych nauczycieli szkół ponadpodstawowych by nauczanie przedmiotu „Historia i Teraźniejszość” było oparte na programie, który przekaże uczniom rzetelną wiedzę bez narzucania „jedynie słusznej” ideologii. Podstawa programowa nie wymaga wykorzystania książki prof. Roszkowskiego, stanowiącej publicystyczny materiał propagandowy, szkodliwy dla procesu edukacji i rozwoju młodzieży.
Prawo i Sprawiedliwość zawsze broniło roli rodziców w procesie wychowawczym, mówiło, że tylko rodzice mają prawo decydować o tym, jaką ścieżką podążą ich dzieci.
Dlatego, apelujemy!
Rodzice – korzystajcie ze swoich praw, kiedy wasze dzieci będą rozpoczynały rok szkolny i idźcie do dyrektorów szkół oraz do nauczycieli aby sprzeciwić się indoktrynacji dzieci!
Złe podręczniki kaleczą dusze uczniów, ranią ich wrażliwość, niszczą skłonność do dobra, a książka prof. Roszkowskiego zalicza się właśnie do złych podręczników.
Sekretarz RW Podkarpackiej Nowej Lewicy Współprzewodniczący Podkarpackiej Nowej Lewicy
Gabriel Zajdel Wiesław Buż Michał Sztuk

Polskie rodziny każdego dnia martwią się o to, co będzie jutro: czy będzie za co wysłać dzieci na wakacje i kupić buty na jesień, czy emerytura, której wartość kurczy się wraz z szalejącą inflacją, starczy na opłacenie rachunków, czy po kolejne podwyżce raty kredytu rodzina nie straci dachu nad głową. Polityczki i politycy Lewicy odwiedzili mieszkańców w Sanoku, Krośnie, Mielcu i Nisku.
W konferencji udział wzięli Posłanki i Posłowie Nowej Lewicy – Katarzyna Kretkowska, Krzysztof Gawkowski, Marcin Kulasek, Dariusz Wieczorek, Tomasz Trela, Wiesław Buż, Przemysław Koperski, Arkadiusz Iwaniak, Marek Dyduch i Jacek Czerniak, oraz członkowie Zarządu Wojewódzkiego i zarządów powiatowych Podkarpackiej Nowej Lewicy. Z udziałem rzecznik prasowej Lewica Razem Doroty Olko.
– Chcemy wysłuchać uwag mieszkańców, propozycji, rozmawiając twarzą w twarz i przekazując im nasz program i nasze zamierzenia. W Polsce dzieje się bardzo dużo złego. Mamy problem energetyczny, problem pomocy społecznej, mamy wojnę za wschodnią granicą. My mamy też propozycje, jak zmieć tę złą sytuację – mówi Wiesław Buż, poseł Lewicy.
Dzisiaj PiS, Jarosław Kaczyński i posłowie z tego terenu, odwrócili się do polskich rodzin plecami. Nie chcą patrzeć prawdzie w oczy. Aura jest brutalna i brutalny jest czas dla tych, którzy kiepsko zarabiają, którzy nie czują się bezpiecznie, którzy są obarczeni horrendalnymi ratami kredytów hipotecznych i mierzą się z największą od 25 lat inflacją. – tak o trudnej sytuacji polskich rodzin, zawiedzionych rządami Prawa i Sprawiedliwości, mówił poseł Krzysztof Gawkowski.
O problemie z rosnącymi cenami energii wspomniała posłanka Katarzyna Kretkowska. Zwróciła uwagę m.in. na duży eksport węgla z kraju, w momencie kryzysu i embarga na węgiel z Rosji, a także na niewykorzystane 70 miliardów z budżetu państwa, które mogło zostać zainwestowane w inne źródła energii. Odpowiedzią Lewicy mają być dodatki, które pomogą opłacić rosnące koszty utrzymania domów.
– Lewica proponuje od początku, dodatek grzewczy dla wszystkich rodzin, których na jedną osobę w rodzinie przypada mniej niż 4100 złotych miesięcznie. To jest sprawiedliwe. Mamy nadzieje, że PiS idzie po rozum do głowy, bo słyszę dziś, że minister klimatu rozważa przyjęcie propozycji Lewicy. – mówiła Katarzyna Kretkowska.
Tomasz Trela zwrócił uwagę również na problem samorządów.
– Brakuje pieniędzy na pensję dla nauczycieli, prąd dla szkół i szpitali, który znacznie podrożał. Rozwiązaniem, jakie proponuje Lewica jest m.in. projekt ustawy, który daje więcej pieniędzy samorządom. Ma to zapewnić im możliwość samodzielnego gospodarowania pieniędzmi. Ponadto, zaproponowano stabilizację pensji nauczycieli, które wypłacać ma Budżet Centralny. Istotną rolę ma również odegrać odblokowanie funduszy w KPO.
Z kolei, projekt dla seniorów ma objąć m.in. leki za 5 złotych, waloryzację rent i emerytur, która ma je podnieść o 12%, co sprawia, że średnia emerytura wzrośnie o około 300 złotych.
– Wszędzie słyszymy, że ludzie są wkurzeni drożyzną, że ludzie są wkurzeni łamaniem praw kobiet, niszczeniem praworządności. Nie mamy wątpliwości, że rządy Prawa i Sprawiedliwości dobiegają końca (…). My chcemy Państwa zapewnić, że Lewica dopilnuje tego żeby w Polsce po PiS, polskie rodziny mogły czuć się bezpiecznie. – mówi Dorota Olko z Partii Razem.
Po zakończeniu konferencji, mieszkańcy Krosna mogli porozmawiać z członkami Lewicy o poruszanych wcześniej problemach oraz propozycjach zmian. Politycy i ich zwolennicy przeszli później ulicami krośnieńskiej starówki.
































27 czerwca br. na tarasie MDK odbyła się konferencja prasowa z przedstawicielami Nowej Lewicy. W czasie spotkania przedstawiono projekty Lewicy dla Polek i Polaków w ramach „bezpiecznej rodziny”. Omówiono bieżące wydarzenia polityczne, w tym walkę z inflacją.
W konferencji wzięli udział: Krzysztof Śmiszek- Poseł na Sejm RP, wiceprzewodniczący Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy, Wiesław Buż- Poseł na Sejm RP, współprzewodniczący Nowej Lewicy na Podkarpaciu, Michał Sztuk- współprzewodniczący Nowej Lewicy na Podkarpaciu, Gabriel Zajdel- sekretarz Podkarpackiej Rady Wojewódzkiej Nowej Lewicy, Joanna Grobel- Proszowska- radna Rady Miejskiej Stalowej Woli, członek Rady Krajowej i Podkarpackiej Rady Wojewódzkiej Nowej Lewicy, Paweł Szczygłowski-wiceprzewodniczący Podkarpackiej Nowej Lewicy oraz koordynator regionu Podkarpackiego Młodej Lewicy Jakub Skiba, koordynator okręgu Rzeszowskiego Młodej Lewicy.
Jak podkreślił poseł Wiesław Buż Nowa Lewica w czasie tegorocznych wakacji chce odwiedzić 100 powiatów. Stalowa Wola rozpoczyna ten cykl spotkań.
– Podczas tych spotkań będziemy spotykać się z mieszkańcami. Chcemy być tam, gdzie są ludzie: na bazarach, targowiskach, kąpieliskach, plażach, w górach, po prostu tam, gdzie są nasi wyborcy. Jedziemy w Polskę po to, by pokazać projekt dla seniorów, projekt dla młodych Polaków, projekt dotyczący tego, jak walczyć z inflacją, z drożyzną, jakie projekty skierować dla budownictwa mieszkaniowego– mówił Wiesław Buż.
Poseł Krzysztof Śmiszek podkreślił, że Nowa Lewica zadaje kłam pewnemu stereotypowi, który krąży po Polsce, że Podkarpacie to konserwatyzm i prawica. Przekonywał do tego, że ludzie mieszkający na Podkarpaciu mają różne poglądy także lewicowe.
– My jedziemy w trasę po Polsce żeby powiedzieć, że inna Polska jest możliwa. Rząd, który troszczy się o bezpieczeństwo polskich rodzin jest w zasięgu ręki– mówił Krzysztof Śmiszek.
W wakacyjną trasę wybierają się także sami przedstawiciele młodej Lewicy. Odwiedzili już: Sanok, Rzeszów, Stalową Wolę, a planują zawitać do Krosna, Tarnobrzega czy Przemyśla.
– Jedziemy w tą trasę po to, żeby pokazywać, że nieprawdziwe są oskarżenia, że młodzież jest bierna wobec tego, co się dzieje, że młodzież nie chce brać udziału w życiu politycznym, że się nie angażuje. Jesteśmy idealnym przykładem na to, że jest inaczej, a chcemy aby ta nasza grupa była jak największa– mówił Paweł Szczygłowski, koordynator regionu Podkarpackiego Młodej Lewicy.
Jak podkreślił poseł Śmiszek dziś nie ma nic pilniejszego dla polskich rodzin niż rosnące raty kredytu hipotecznego. Skrytykował rozwiązanie rządu dotyczące wakacji kredytowych.
– My położyliśmy na stole bardzo konkretny projekt. Po pierwsze, powrotu do rat kredytu z grudnia 2019 roku. Nie może być tak, że kryzys gospodarczy, że za spekulacje na rynku nieruchomościami, płacą zwykli Polacy, którzy wzięli w dobrej wierze kredyty hipoteczne, kredyty mieszkaniowe– mówił Śmiszek.
Proponowany przez Nową Lewicę projekt dotyczy powrotu do rat z grudnia 2019 roku, przez okres jednego roku. Jego adresatami byłyby rodziny, które kupiły pierwsze własne mieszkanie.
Lewica proponuje też wsparcie emerytów poprzez wprowadzenie 12% waloryzacji rent i emerytur od września br.
– Trzynasta i czternasta emerytura w wysokości 800- 900 zł netto nie pomoże, bo i tak emeryt czy emerytka idąc do apteki będzie musiał się zastanawiać, czy wykupić lekarstwa, czy zapłacić rachunek za prąd i gaz, który przecież jest wyższy o 40%- mówił poseł Śmiszek.
Ostatnia propozycja, którą złożyła Nowa Lewica dotyczy 20% podwyżki dla pracowników sfery budżetowej. Środki na ten cel mogłyby pochodzić z Krajowego Planu Odbudowy.
– Nie ma czarodziejskiej różdżki na zatrzymanie galopujących cen i galopującej inflacji. Jest instrument, który może tę inflację wyhamować. To są inwestycje. Pan premier Mateusz Morawiecki od roku nie może przywieźć miliardów euro z Brukseli. Dlaczego? Dlatego, że prowadzi głupią wojnę z Unią Europejską i prowadzi wewnętrzną wojnę wewnątrz koalicji, przez co Polacy nie mają dostępu do pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy– mówił poseł.
I jak zaznaczył dużo bogatsze kraje jak Hiszpania, Portugalia, Luksemburg, korzystają już z pieniędzy KPO.
– Polityka troski Prawa i Sprawiedliwości o zwykłego mieszkańca wygląda tak: do jednej kieszeni wkładamy trzynastą albo czternastą emeryturę, a z drugiej kieszeni wyprowadzamy znacznie więcej pieniędzy, bo się idzie do sklepu i się płaci jak za zboże za podstawowe produkty. Tak dzisiaj wygląda polityka pomagania najbiedniejszym– mówił Śmiszek.
Poseł Krzysztof Śmiszek stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość pracuje nad zmianą ordynacji wyborczej po to, żeby partiom średnim i małym utrudnić wejście do przyszłego parlamentu.
– Takimi zamachami na największą świętość demokracji jakimi są wolne, uczciwe i sprawiedliwe wybory wykazują się tylko cwaniacy i tchórze polityczni. Jeśli ktoś wierzy w to, że wygra wybory, to wcale nie musi manipulować przy ordynacji wyborczej. Kaczyński czuje, że opozycja rośnie w siłę i dlatego jako cwaniak polityczny będzie próbował drogi Orbana i będzie chciał zawłaszczyć ordynację wyborczą. Mam informację dla pana Kaczyńskiego: jeśli zamachnie się na wolne, uczciwe i sprawiedliwe wybory, to opozycja się zjednoczy. Opozycja wiedząc, że małe czy średnie partie nie będą miały szansy wejścia do parlamentu, to będzie jedna lista. Zrobimy wszystko żeby jedną listą Kaczyńskiego pokonać. Kaczyński zginie od swojej własnej broni– mówił Śmiszek.
Poseł Wiesław Buż podkreślił, że Nowa Lewica jest za tym, aby wybory odbyły się w normalnym, konstytucyjnym terminie. Uznał, że w Polsce nie zaistniała żadna okoliczność by zmieniać terminy wyborów tak, by wydłużać obecną kadencję. Przypomniał, że trwająca właśnie kadencja wójtów, prezydentów, burmistrzów i rad jest wydłużona o rok i wynosi 5 lat.
W czasie poniedziałkowej wizyty przedstawiciele Nowej Lewicy zapowiedzieli, że oprócz konferencji z dziennikarzami, maja umówione spotkanie z prezydentem Stalowej Woli. Miało być ono poświęcone rozwojowi miasta, a przede wszystkim nowej inwestycji, którą realizuje koreański inwestor SK Nexilis. Odbyło się także otwarte spotkanie młodzieży Nowej Lewicy.
Tekst pochodzi z portalu www.stalowemiasto.pl











Lewica dała Polsce konstytucję, wejście do NATO, wejście do UE, ale dała też determinację w działaniu, którego niektórym brakowało. Z okazji 25-lecia referendum konstytucyjnego Rada Krajowa Nowej Lewicy przyjęła uchwałę, w której odrzuca możliwość zmiany ustawy zasadniczej z tymi, którzy ją łamali. Rada Krajowa Nowej Lewicy wyraziła też gotowość współpracy z siłami szanującymi konstytucję. Konstytucja musi być przestrzegana od A do Z – mówili liderzy ugrupowania podczas uroczystej Rady Krajowa Nowej Lewicy.
„Zatwierdzona przez naród w referendum Konstytucja jest kamieniem węgielnym porządku państwowego opartego na trójpodziale władzy, gwarancjach praw obywatelskich i wolności jednostki” – czytamy w tekście uchwały. “Posiadając nowoczesną ustawę zasadniczą, Polska mogła zająć należne jej miejsce we wspólnocie państw tworzących Unię Europejską oraz stać się członkiem euroatlantyckiej wspólnoty bezpieczeństwa – NATO. W procesach akcesji do UE i NATO decydujące znaczenie odegrali ludzie związani z polską lewicą”.
„Odrzucamy możliwość zmiany ustawy zasadniczej we współpracy z siłami politycznymi, które konstytucję wielokrotnie łamały. Potępiamy wszelkie próby łamania konstytucji oraz dokonywania zmiany ustroju bez nowelizowania ustawy zasadniczej. Przypominamy, że parlamentarna większość posiada demokratyczny mandat do rządzenia państwem, nie posiada jednak mandatu do zmiany ustroju naszego państwa” – głosi uchwała.
Rada Krajowa Nowej Lewicy opowiedziała się za partnerską współpracą wszystkich sił politycznych, które stoją na pozycjach szacunku wobec Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 roku. „Dołożymy wszelkich starań, aby przyszły rząd przestrzegał przepisów konstytucji zapisanych w każdym jej artykule. Za fundament odnowionego demokratycznego państwa prawnego uznajemy, czytany całościowo, art. 2 konstytucji: Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej” – czytamy dalej w tekście uchwały.
Obecny podczas uroczystości prezydent Aleksander Kwaśniewski podkreślił, że obecna konstytucja powstała w wyniku kompromisu, dlatego nie można uznać jej za lewicową czy postkomunistyczną. „To jest konstytucja Rzeczpospolitej, to jest konstytucja bardzo szerokiego spektrum politycznego, które tę konstytucję poparło” – mówił Kwaśniewski, wskazując przy tym, że jest to także jedyna konstytucja, która została przyjęta w referendum. “To jest powód do dumy, że Lewica w trudnym czasie zrozumiała, że potrzebne jest szerokie poparcie dla takiego projektu jakim jest Konstytucja RP”.
Prezydent podkreślił, że ustawa zasadnicza była ostatnio wielokrotnie atakowana. „Ta konstytucja wymaga obrony, wymaga walki. Żywa konstytucja wymaga aktywności. Wiem, że na środowiska lewicowe można liczyć, że będą robić co w ich mocy, żeby konstytucja była przestrzegana” – mówił były prezydent. Dodał, że konstytucja należy do wielkiego dorobku lewicy.
Współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że Lewica nie zgodzi się na jakiekolwiek zmiany konstytucji. „Zmieniać trzeba tych, którzy ją łamią” – stwierdził. „W takich czasach, jak dziś, kiedy rządzi ortodoksyjna prawica, powiem rzecz brutalną: małpie brzytwy się nie daje” – dodał wicemarszałek Sejmu.
Czarzasty wskazywał, że oprócz konstytucji, dorobkiem lewicy jest także wejście Polski do NATO i Unii Europejskiej. „Dziś trzeba bronić obecności Polski w UE, a po wygranych przez opozycję wyborach (…) musimy sprawić, aby Polska zajęła należne jej miejsce wśród 5 największych państw UE, aby Polska współdecydowała o przyszłości UE” – zapowiedział.
Współprzewodniczący Nowej Lewicy Robert Biedroń oświadczył natomiast, że celem Lewicy jest doprowadzenie do tego, by art. 1 konstytucji, mówiący o tym, że Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, w końcu zaczął obowiązywać.
Podkreślił, że konstytucja musi być przestrzegana „od A do Z, od 1. do 243. artykułu” – od przestrzegania praworządności i przepisów związanych trójpodziałem władzy, wolności mediów po kwestie pracownicze, mieszkaniowe, edukację, czy ochronę zdrowia.
Biedroń oświadczył, że Lewica jest gotowa do współpracy ze wszystkimi demokratycznymi siłami opozycyjnymi. „Ale mamy swoją tożsamość, mamy swoje DNA, mamy swoją historię, ale mamy także przyszłość. Jeżeli mamy ze sobą współpracować, to ta współpraca musi i będzie opierać się o postanowienia konstytucji. Lewica będzie sumieniem demokratycznej opozycji” – zaznaczył.
Były premier Włodzimierz Cimoszewicz wskazywał, że istotą prac komisji konstytucyjnej był kompromis. Podkreślił też, obywatele powinni bronić konstytucji poprzez wybory – decydując, kto będzie gwarantem poszanowania i obrony konstytucji. „Róbcie wszystko, żeby nie tylko lewica odniosła bardzo dobry wynik w wyborach parlamentarnych, ale żeby wszystkie siły proeuropejskiej, prokonstytucyjne były reprezentowane w takim zakresie, żeby nie tylko bronić konstytucji, ale odwrócić wszystkie zdeprawowane decyzje i zmiany, jakie wprowadzono w ostatnich latach” – dodał.





LEWICA BUDUJE EUROPEJSKIE POPARCIE DLA POMYSŁU PRZYZNANIA POLSCE SPECJALNYCH UNIJNYCH ŚRODKÓW NA POMOC UCHODŹCOM Z UKRAI
Polska ponosi ogromne koszty przyjęcia ponad 2 milionów uchodźców z Ukrainy. Lewica zaprosiła europejskich polityków do Polski, aby pokazać skalę problemu i uzyskać ich poparcie dla specjalnych pieniędzy z budżetu UE. Poprzez tą wizytę polscy posłowie chcą budować poparcie, na poziomie parlamentów krajowych państw unijnych oraz Parlamentu Europejskiego, dla uzyskania przez Polskę specjalnych środków z budżetu UE.
To nie pierwsza tego typu inicjatywa polskiej lewicy, w marcu współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń zwrócili się do kanclerza RFN Olafa Scholza i szefów niemieckiej SPD z listem, w którym apelowali do niemieckiego rządu o poparcie na forum Unii Europejskiej propozycji polskiej Lewicy stworzenia funduszu, w ramach którego UE finansować będzie pobyt uchodźców krajach ich goszczących.
– Chcemy nakłonić Unię Europejską do przekazania Polsce środków finansowych na uchodźców, którzy przebywają w naszym kraju. Chodzi o 500 eruo „na” uchodźcę, a nie „dla” uchodźcy – oświadczył wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. – W tej chwili mam 2 mln uchodźców, czyli rozmawiamy o 12 mld euro rocznie – dodał – Liczymy na to, że po tej wizycie delegaci wrócą do swoich krajów, zbiorą na nasza prośbę zarządy swych rodzimych partii i będą wnioskować o rzeczy, do których zamierzamy ich przekonać – podkreślił.
Lewica przypomina, iż w marcu 2016 roku doszło do porozumienia między Turcją a Unią Europejską, w ramach którego Ankara w dwóch transzach otrzymała 6 mld euro w ramach unijnego Instrumentu Pomocy dla Uchodźców w Turcji.
W poniedziałek rozpoczęła się dwudniowa wizyta przedstawicieli Partii Europejskich Socjalistów w Polsce, którzy spotkali się w Sejmie z kierownictwem Lewicy, a także odwiedzili punkt pobytowo-recepcyjny dla uchodźców znajdujący się na warszawskich Bielanach. Dziś europejscy politycy pojechali na polsko-ukraińską granicę, aby zobaczyć przejście graniczne w Medyce oraz spotkać się z wolontariuszami organizującymi pomoc osobom, które uciekają przed wojną. Podczas rozmów z lokalnymi władzami i Strażą Graniczną poruszono również temat sytuacji uchodźców z Ukrainy oraz konsekwencje agresji Rosji na Ukrainę.
W skład Partii Europejskich Socjalistów wchodzą partie socjaldemokratyczne z Norwegii oraz z krajów, które są członkiem Unii Europejskiej. – Wizyta delegacji Europejskich Socjalistów w naszym kraju jest bardzo ważna, ponieważ w prezydium PES-u zasiadają najwyżsi szczeblem przedstawiciele wszystkich socjaldemokratycznych partii w Europie. Wwśród nich jest m.in. kanclerz Niemiec Olaf Scholz, premier Hiszpanii Pedro Sánchez, a także premier Portugalii António Costa. Jako polska Lewica chcemy pokazać przedstawicielom tych wszystkich partii, czego spodziewamy się po naszej europejskiej strukturze. Chcemy także pokazać, co dzieje się obecnie w Polsce i na Ukrainie, a także wskazać, jakie są realne potrzeby Ukrainy – poinformował Czarzasty. Reprezentacją Partii Europejskich Socjalistów w Parlamencie Europejskim jest Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów, druga siła polityczna w PE.
W delegacji PES udział biorą: przewodniczący Partii Europejskich Socjalistów Sergei Stanishev, Giacomo Filibeck, Milen Marchev, Olenka Delanghe, Ludovica Grossi, Katja Ziska, Paul Lungu, Szymon Labinski, Ana Pirtskhalava, Lenna Vromans, Francois Comet, Michèle Victory, Sylvie Guillaume, Christophe Rouillon, Christoph Zopel, Lia Quartapelle, Alessandro Alfieri oraz Konrad Gołota.





Zapraszamy na konwencję programową, podczas której Nowa Lewica zaprezentuje swoje rozwiązania podatkowe i gospodarcze.
Wśród nich całkowicie nowy, uczciwy system podatkowy, zarówno dla firm, instytucji, jak i osób fizycznych.
Wydarzenie rozpocznie się w sobotę 19 lutego 2022 r. o godzinie 11.00.
Oglądaj konwencję „Nowoczesna gospodarka, uczciwe podatki” na swoim ulubionym kanale social media
FACEBOOK – https://www.facebook.com/NowaaLewica
TWITTER – https://twitter.com/__Lewica
YOUTUBE – https://www.youtube.com/user/TVSLD
– Polacy zasługują na to aby żyć w państwie gdzie podatki są uczciwe, sprawiedliwe i przewidywalne. Polacy zasługują na życie w państwie, które nie zaskakuje ich wrzutkami podatkowymi i genialnymi planami tworzonymi przez dyletantów. Takie państwo to klucz do nowoczesnej gospodarki, w której źródłem bogactwa jest ludzka praca – mówi Włodzimierz Czarzasty, współprzewodniczący Nowej Lewicy.
– Przygotowaliśmy system uczciwych podatków. Bez bałaganu, bez niesprawiedliwości. Podatki muszą być stabilne, proste i uczciwe. Dziś świat jest postawiony na głowie. Przykładowy Daniel Obajtek może korzystać z wielkich ulg, a ratownik medyczny mimo nadludzkiego wysiłku ledwo wiąże koniec z końcem – dodaje Robert Biedroń, współprzewodniczący Nowej Lewicy.
Podczas konwencji głos zabiorą obaj współprzewodniczący Nowej Lewicy, a także posłanki i posłowie Lewicy zajmujący się gospodarką, młodzi ludzie rozpoczynający swoją karierę zawodową i zaproszeni eksperci.
